„Są wizje, są wspomnienia”

Oj dawno mnie tu nie było.
W mojej głowie ten wpis powstawał chyba z dziesięć razy, ale dopiero za tym razem siedzę i fizycznie go piszę.
Miało być dłużej, a będzie krótko :). Miałam plan napisać podsumowanie mojego roku 2019, później jednak stwierdziłam, że może niekoniecznie, bo kogo interesuje to, że walczyłam o życie lub to, że spełniłam moje wielkie marzenie wyjazdu do dżungli amazońskiej. Choć może kiedyś się przyznam do tego co przeszłam i przeżyłam, teraz podsumuję to tylko stwierdzeniem, że był to najpiękniejszy i najcięższy rok mojego życia! Liczę na to, że 2020 będzie bardziej łaskawy!

Już od 10 dni cieszę się nowym rokiem 😉 Idzie mi całkiem nieźle! 🙂
Mam takie myśli na ten 2020 r.,że czasami to nie my musimy się tak bardzo zmieniać, ale to co powinno się zmienić, to nasze otoczenie i ludzie wokół.
Wszyscy o tym mówią i piszą, a ja teraz tego doświadczam więc mogę potwierdzić.
Musimy pamiętać jednak o tym, by codziennie chcieć być lepszym człowiekiem i czynić tylko to co pozwoli nam swobodnie patrzeć na swój wizerunek w lustrze 😉 I wtedy to dopiero będzie piękne życie i piękny świat 😉
To czym chciałabym się tutaj podzielić, to informacja o trzech kobietach,które zabrałam, ze sobą w tą wędrówkę poprzez ten nowy rok, może i Ty się z którąś zakolegujesz, choćby wirtualnie 😉

3 kategorie -3 kobiety
oto i one:
1. jedzenie -Kristina Carrillo-Bucaram https://www.youtube.com/user/FullyRawKristina
Uwielbiam jej energię, pomysłowość i te kolorowe kompozycje;) Prawda jest taka, że ja osobiście nie jestem fully raw. Zdecydowałam na podstawie moich odczuć, że w mojej kuchni będzie pół na pół, czyli i surowe i gotowane. Mimo wszytko nadal uważam, że fajnie się ją podgląda 🙂
2. ruch/joga – Kimilla Grace- https://kimilla.com/ jest to dla mnie”nowa znajomość” ;), ale ta pozytywna dziewczyna z tym swoim pięknym ciałem robi wrażenie! Dodatkowo ćwiczenia nagrywane w pięknych okolicznościach przyrody 😉
3. życie codzienne – kochana Pani Maria Bucardi ;)- https://bucardimaria.com/
Toż to Anioł w ludzkiej postaci! Jak zwątpisz jak postąpić lub kim chcesz być w życiu to koniecznie odwiedź tą stronę! Pani Maria jest prawdziwym nauczycielem, który uczy a nie uzależnia ( choć prawda jest taka, że nieświadomie uzależnia :), a zwłaszcza ta jej dobroć, bezwarunkowa akceptacja i miłość). Warto również odwiedzić tą stronę —> https://onosemina.org/ myślę, że to już czas by pomóc naszej kochanej Ziemi ❤

Dla wyjaśnienia, żadna z Pań na tą chwilę nie wie, że o nich piszę.
A ja wierzę, że znajdzie się przynajmniej jedna osoba, dla której, choć jedna z Pań będzie inspiracją, a ja przy okazji mam przypominajkę jakbym straciła cele z oczu 😉

Jeszcze jedno! Ostatnio odkryłam, że czasami jest mi łatwiej się wyrazić poprzez obrazy niż słowa i dlatego też powstało moje konto na instagramie – swiat_oczami_ines 😉


Na koniec muzyczna inspiracja. Brzmienie, które towarzyszy mi w ostatnim czasie : Loreena McKennitt – Night Ride Across The Caucasus (proponuję na słuchawki)

Ride on Through the night Ride on
Ride on Through the night Ride on

There are visions, there are memories
There are echoes of thundering hooves
There are fires, there is laughter
There’s the sound of a thousand doves

In the velvet of the darkness
By the silhouette of silent trees
They are witnessing life’s mysteries

Cascading stars on the slumbering hills
They are dancing as far as the sea
Riding o’er the land, you can feel its gentle hand
Leading on to its destiny

Take me with you on this journey
Where the boundaries of time are now tossed
In cathedrals of the forest
In the words of the tongues now lost

Find the answers, ask the questions
Find the roots of an ancient tree
Take me dancing, take me singing
I’ll ride on till the moon meets the sea

Pędź poprzez noc, płyń
Pędź poprzez noc, płyń

Są wizje, są wspomnienia
Są echa grzmiących (końskich) kopyt
Są ognie, jest i śmiech
Jest trzepot tysiąca gołębi

W aksamicie ciemności
Przy sylwetkach milczących drzew
Patrzą, czekają
Są świadkami tajemnicy życia

Kaskadą opadają gwiazdy na uśpione wzgórza
Tańczą aż po bezkres morza
Pędząc galopem, da się poczuć delikatną dłoń
Prowadzącą do przeznaczenia

Zabierz mnie w tę podróż
Gdzie granice czasu rozrzucone
W katedrach lasu
W słowach których zapomniały języki

Znajdź odpowiedzi, zadaj pytania
Znajdź korzenie pradawnego drzewa
Weź mnie do tańca, weź mnie do śpiewu
Pojadę tam aż księżyc spotka się z morzem

Widzisz te oczka, ten nosek i ten fikuśny ogonek? 😉 choć im dłużej patrzę, tym widzę więcej niż jedną istotkę 😉

Dodaj komentarz