
Popatrz na siebie różowy maku.
Nie pasujesz do nas.
Nie jesteś taki jak my.
A jeśli nie pasujesz to musimy Cię zniszczyć.
Stłamsimy Cię, otoczymy, odetniemy od słońca.
Pokażemy Ci, że jesteś nic nie warty.
Powiemy Ci, że jesteś inny.
Zgnębimy Cię tak, że zaczniesz usychać i będziemy Ci wmawiać, że jesteś brzydki.
Popatrz.
Już toniesz w morzu czerwonym.
Jest nas więcej, a Ty burzysz nasz porządek świata, w którym wszyscy mają świecić tym samym kolorem.
Twój róż nas drażni.
Nie chcemy Cię, a jeśli nie potrafisz być taki jak my, to się Ciebie pozbędziemy, zetniemy.
Na to wszystko różowy mak odrzekł: -To prawda, że możesz mnie ściąć, ale nawet to nie zmieni barwy mojej kwiatowej korony. Czy żywa, czy martwa ona zawsze pozostanie różowa, bo ja tak chcę, ale jeśli chcę to nic i nikt tego nie zmieni…
