
Pierwszy raz w moim życiu treść ujęta również w formie video: https://youtu.be/puMiibzjsH4
Sama nie wiem…chyba jednak czuję większą swobodę w pisaniu niż czytaniu 🙂 Dziwnie mi brzmi ta nagrywana wersja mojego głosu :):, a może na żywo on też jest dziwny…:) no cóż, pokochaj!:)
Napisałam bajkę:)
Zapraszam Cię serdecznie, chodź usiądź przy mnie pod rozgwieżdżonym niebem w ten letni ciepły wieczór i wysłuchaj pewnej historii…
Dawno, dawno temu, w czasach kiedy iluzja przykryła prawdę, a myśli zdominowały i wyparły emocje żyło sobie dziecko.
Dziecko to było opuszczone, odrzucone i osamotnione. Dziecko to miało poczucie, że nie jest warte ani jednego grosza i przyzwyczaiło się, że wina za wszystko co jest, jest jego, a kara za niepoprawność to jego przeznaczenie.
Pewnego dnia hojny właściciel pięknego sklepu z kryształami, który znajdował się w miasteczku z którego pochodziło dziecko, wyciągnął dłoń do tego zagubionego dziecka i zaoferował mu, żeby ono, bez konieczności zapłaty, wybrało sobie własnego kryształowego przyjaciela.
Dziecko było zachwycone, ale i onieśmielone, zastanawiało się w kółko czy godne jest takiego podarunku. Jednak ostatecznie, po namowach właściciela sklepu, zdecydowało się skromnie wybrać dla siebie jeden jedyny kryształ.
Kiedy dziecko weszło do sklepu ujrzało dużą ilość pięknych kryształowych okazów, a całe pomieszczenie w którym się znalazło wypełnione było rozmaitymi kształtami oraz pięknymi, pełnymi blasku kolorami. Dziecko nieśmiało rozglądało się po półkach i gablotach. Nie było ani cen ani nazw – tylko kamienie.
Na początku dziecko nie było zdecydowane po który kryształ sięgnąć, bo wiedziało, że dziś może wybrać tylko ten jeden jedyny okaz. Ostatecznie dziecko podjęło decyzję, chwyciło za wybrany przez siebie kryształ, przytuliło do serca, podziękowało i wróciło do domu.
Po latach okazało się, że tym wybranym kryształem był diament – tak, dokładnie ten najdroższy i najbardziej ceniony kryształ. I okazało się, że właśnie to dziecko, które było w poczuciu najniższej wartości, otrzymało najdroższy skarb tej Ziemi. I na pewno nie doszłoby do tego, gdyby jednak dziecko wcześniej wiedziało jak się ten kryształ nazywa i jak wysoka jest jego cena, bo poprzez oczy umysłu, nigdy nie poczułoby się godne by po to cudo sięgnąć.
Jednak dziecko wybierało oczami serca, a patrząc poprzez taki poziom percepcji świata zawsze chwyta się po to, co prawdziwe, bosko przeznaczone i dawno zapisane w gwiazdach.
A Ty?
Nadal patrzysz tylko oczami umysłu?
Czy w Twoim życiu wybierają oczy Twojego serca?
Co serce dla Ciebie wybiera, czego Twój umysł nie może pojąć i się opiera?
Kiedy patrzysz oczami umysłu i widzisz piękno, to zamknij te oczy i jednocześnie otwórz oczy serca.
Jeśli patrząc poprzez oczy serca nadal to piękno widzisz, to znaczy, że piękno to nie zniknie, nie rozpadnie się w drobny pył, nie zmyje jego żaden deszcz, nie zestarzeje się, nie będzie przeterminowane, nie wyjdzie z mody, nie zepsuje się.
Takie piękno jest prawdziwe, wieczne i niezmienne w swojej eterycznej odsłonie.
To piękno to czysta energia miłości...