
Jak zrozumieć chorobę?
Jak prawidłowo podejść do doświadczanej choroby?
Jak wyzdrowieć?
Te pytania stawia sobie większość ludzi na Ziemi. Ze mną nie było inaczej.
Dziś wypowiem się w tym temacie bardzo krótko, powołując się na słowa angielskiego lekarza Edwarda Bacha.
Doktor ten twierdził, że choroba jest całkowicie uleczalna i nie ma ani natury złośliwej czy okrutnej, ale sygnalizuje tylko organizmowi jego usterki, dzięki czemu zapobiega dalszym nieobliczalnym skutkom. Twierdził również, że choroba wprowadza nas z powrotem na drogę Prawdy i Światła, z której nie powinniśmy nigdy schodzić.
Wg. Bacha nie istnieją choroby, są jedynie chorzy ludzie, a prawdziwe leczenie nie jest możliwe bez zmiany poglądów, wewnętrznego spokoju i szczęścia.
Jak przedstawiał Bach, w czasie, kiedy pozytywne cechy człowieka zostają zniszczone, zaczyna on odczuwać negatywne stany ducha i wtedy pojawiają się fizyczne dolegliwości.
I jak, zgadzasz się z takim poglądem?

Na koniec zacytuję tekst, który osobiście uważam za piękny i prawdziwy.
„Sprawiedliwość bez miłości czyni nas ludźmi szorstkimi.
Wiara bez miłości czyni nas fanatykami.
Władza bez miłości wyzwala brutalność.
Systematyczność bez miłości wyzwala gniew.
Osobowość bez miłości powoduje chorobę.”
Autor nieznany
Wersja rozszerzona i troszkę inna:
„Obowiązek bez Miłości rodzi stres
Odpowiedzialność bez Miłości rodzi bezwzględność
Sprawiedliwość bez Miłości rodzi surowość
Mądrość bez Miłości rodzi okrucieństwo
Uprzejmość bez Miłości rodzi obłudę
Porządek bez Miłości rodzi małostkowość
Godność bez Miłości rodzi pychę
Posiadanie bez Miłości rodzi chciwość
Wiara bez Miłości rodzi fanatyzm
Życie bez Miłości jest bez sensu
Lecz życie w Miłości jest największym zdrowiem, szczęściem i radością.„
Autor nieznany

***